Kilka słów o tym, jak powstaje rak

0 140
Nowotwór to nie tylko geny. A nawet jeśli w naszym kodzie genetycznym mamy zapisane potencjalne zagrożenie, możemy mu zapobiec. Człowiek jednak ma to do siebie, że puste i zimne zdania działają na niego słabo, żeby nie powiedzieć wcale. Dlatego posiłkując się odpowiednią literaturą, chciałabym pokazać, jak wygląda mechanizm powstawania nowotworu.
Myślę, że dzięki temu zrozumiesz, że można walczyć z zagrożeniem i że nie są to tylko czcze słowa (bo na przykład ciocia Kasi żyła zdrowo, a zachorowała, a mama Basi paliła papierosy całe życie i żyła do późnej starości).
Jasne, że trzeba coś umrzeć. Ale po co przykładać do tego swoją rękę? Po co świadomie niszczyć swoje zdrowie?

RAK TKWI UŚPIONY W KAŻDYM Z NAS

Tak twierdzi zmarły przed kilkoma laty, po blisko dwudziestoletniej (!) batalii z guzem mózgu, neuropsychiatra dr David Servan-Schreiber. W każdym człowieku, każdego dnia zachodzą niezliczone podziały komórek, obarczone ryzykiem błędu. Komórki rakowe zachowują się jak terroryści, którzy zagarniają dla siebie całą przestrzeń, mnożąc się bez ustanku, bez ładu i składu, oraz zyskując znamiona nieśmiertelności. Wydzielają truciznę, która infekuje okoliczne tkanki. A gdy brakuje im miejsca, atakują pobliskie naczynia krwionośne, aby w ten sposób dostarczyć sobie tlenu i pożywienia.
Nie oznacza to jednak, że nowotwór od razu panoszy się po ludzkim organizmie. Najczęściej do ataku przystępuje nasz układ odpornościowy, nie dopuszczając do powstania stanu zapalnego i dusząc niebezpieczeństwo w zarodku. I tu właśnie mamy pole do manewru. Wzmacniając działanie układu odpornościowego, w znaczący sposób bronimy się przed atakiem. Aby zachować zdrowie, musimy wzmacniać siły witalne naszego organizmu.Przykład? Mam znajomego, który przez lata borykał się z dolegliwościami układu pokarmowego. Biegunki nękały go wręcz przez kilka dekad. Mimo iż się nie badał, oczywistością było, że w jego jelitach, dręczonych atakami biegunek, istnieje stan zapalny. Możliwe, że szkodził mu jakiś rodzaj pożywienia (może mleko, może gluten), swego dokładały również nerwy. Faktem jest, że po latach wykryto u niego raka odbytnicy. Mimo iż nie jestem lekarzem, wydaje mi się oczywiste, że w dużej mierze spowodowany on był przewlekłym, nieleczonym stanem zapalnym. Temu na pewno można było zapobiec!

Przykład skrajny, ale zastanów się – czy nie masz jakichś drobnych, choć uciążliwych dolegliwości, które towarzyszą Ci od lat? Może to uporczywa zgaga, ból brzucha po różnych pokarmach, nieprzyjemne dolegliwości ze strony narządów kobiecych? Nie twierdzę, że zamienią się one w coś groźnego, ale nie można tego wykluczyć. Bo choroba często rozwija się latami, a niedoleczone stany zapalne i osłabiony układ odpornościowy mogą jej sprzyjać.

DZIAŁAJ I CHWYTAJ ZDROWIE

Wspomniany David Servan-Schreiber, autor książki „Antyrak”, przekonuje (i trudno się z nim nie zgodzić), że komórki układu odpornościowego (w tym kluczowe dla jego działania komórki NK) działają najlepiej, jeśli przestrzegamy zdrowej diety, zażywamy dużo ruchu i żyjemy w czystym środowisku. Ogromny wpływ na ich pracę ma również nasz stan psychiczny – nasza radość pobudza je do działania, a stres i tłumione emocje hamują ich aktywność.

Wiesz już więc, że nie jesteśmy bezradni w walce z potencjalnym przeciwnikiem. Oczywiście, w przypadku rozwiniętego nowotworu niezbędne jest leczenie chemioterapią, radioterapią lub w inny mniej lub bardziej konwencjonalny sposób.

Ale pierwszym wojownikiem, który ma w rękach największą oręż, jesteś Ty. Możesz zadbać o swoje zdrowie najlepiej jak potrafisz.

You might also like More from author

Close