Jak sobie radzić ze stresem przy pomocy jedzenia – 6 wskazówek

10 86

Jak sobie radzić ze stresem w ten zimowy, nieco depresyjny czas? Każdy powinien znaleźć sposób odpowiedni dla siebie. Bo stres to podstępny niszczyciel, który upośledza układ odpornościowy, obniża jakość snu i wpływa na wydzielanie hormonów, które w nadmiarze niszczą ludzki organizm. A przewlekły stres uchodzi za jeden z głównych czynników zapalnych w rozwoju poważnych chorób, z rakiem i chorobami serca na czele. Dziś chcę zaprezentować moje sposoby na opanowanie nerwów i podzielić się kilkoma nowymi patentami, które dopiero zaczynam stosować.

1. JEDZ CIEPŁE, GOTOWANE, WILGOTNE POKARMY

Jedzenie ciepłego i wilgotnego pożywienia koi nerwy u osób zestresowanych i nadpobudliwych. Tak mówi nie tylko ajurweda. Ja osobiście wspaniale się czuję po ciepłej owsiance, zupie czy gotowanej potrawce. Uczucie „pełnego brzucha” po ciepłym posiłku to dla mnie świetne lekarstwo na nerwy. Zaspokojenie głodu to jedna z fundamentalnych potrzeb człowieka, tuż za powietrzem i wodą, dlatego jej spełnienie pozwala nam zyskać napęd do dalszych działań. Jedzenie delikatne, ciepłe i niejako „otulające” żołądek to podwójny plus.

2. UNIKAJ JAK OGNIA PRODUKTÓW O WYSOKIM INDEKSIE GLIKEMICZNYM

Powodują one nagły skok cukru i wyrzut insuliny do krwi. Na początku czujemy się doskonale, pełni energii, ale ten błogi stan szybko zastępowany jest przez nerwowość, niezdrowe pobudzenie, a wreszcie… obniżenie nastroju. Tak właśnie się czuję, kiedy przesadzę ze słodyczami. Z tego właśnie chciałabym zrezygnować i radzę to również Tobie.

 

3. W KUCHNI – ZASADA MINIMALIZMU

Przyznam szczerze, że nic nie stresuje mnie tak bardzo, jak kuchnia pełna porozkładanych misek, garnków i miseczek, otwartych opakowań i rozsypanych produktów. Odechciewa mi się wtedy jakiegokolwiek jedzenia, a żołądek ściska nerwowy skurcz. A zatem – jeśli jesteś nerwusem, gotuj proste, szybkie posiłki, złożone z niewielkiej ilości produktów. Z jednej strony Twój układ nerwowy nie będzie obciążony nadmiarem bodźców w kuchni, z drugiej zaś żołądek lepiej poradzi sobie z trawieniem.
Tu również hitem jest dla mnie owsianka – kilka łyżek płatków owsianych zalewam wodą, stawiam garnuszek na gazie i… czekam kilka minut. I gotowe!

4. UWAŻNIE I POWOLI – CELEBRUJ CO NAJMNIEJ JEDEN POSIŁEK DZIENNIE

Wiadomo – w dzisiejszym świecie pełnym pośpiechu trudno o powolne spożywanie każdego posiłku. Dlatego wybierz sobie każdego dnia choć jeden, który spożyjesz na spokojnie, przeżuwając powoli każdy kęs. Czasem może to być śniadanie, innym razem obiad, ale zjedzony bez popędzania przez innych i samego siebie.
 

5. UWAŻASZ, ŻE ORZECHY LASKOWE, PISTACJE ORAZ NERKOWCE SĄ DROGIE? JEDZ PESTKI SŁONECZNIKA I PŁATKI OWSIANE

To fakt. Orzechy, które uchodzą za bogate źródło magnezu, zbawiennego dla układu nerwowego, są dosyć drogie. Przeciętnego Kowalskiego może być nie stać na kupowanie paczki orzechów dziennie i pogryzanie ich między posiłkami, bo wówczas za same orzechy trzeba by było miesięcznie zapłacić jakieś 300 zł. Dużo.
Ale czy wiesz, że paczka płatków owsianych kosztuje mniej niż 2 zł? Przynajmniej ja kupiłam je ostatnio w takiej cenie w swoim osiedlowym sklepie. Słonecznik również nie jest drogi. Jednocześnie te dwa produkty – niczym ubodzy krewni wyrafinowanych pistacji i nerkowców – obfitują w substancje, które obniżają poziom stresu i napięcia. Magnez to tylko jedna z nich. Zatem… Jeśli chcesz się odstresować, pieniądze naprawdę nie są przeszkodą.

6. JEDZ ZDROWO I BĄDŹ Z SIEBIE DUMNY!

Świadomość tego, że jemy zdrowe, nieprzetworzone produkty daje niezwykły komfort psychiczny i buduje nasz dobrostan. Jeśli traktujemy dobrze nasze ciało, ono nam się odwdzięcza – znikają napięcia w mięśniach, prostuje się nasza sylwetka, a hormon stresu wydziela się tylko wtedy, kiedy jest to niezbędne, a nie przez cały czas.
Sześć prostych wskazówek, ale ich stosowanie naprawdę sporo zmienia w życiu osoby nerwowej i narażonej na stres.
 
Jeśli boisz się, że po przeczytaniu tego tekstu zamkniesz przeglądarkę i wrócisz do swoich – może nie do końca zdrowych? – nawyków, pamiętaj:
Jak sobie radzić ze stresem
Zdjęcie tytułowe: Noah Hinton/www.unsplash.com

You might also like More from author

  • Większość osób myśli, że zdrowo znaczy drogo. Nie popadajmy w paranoję 🙂 Ja staram się zdrowo odżywiać i nie wydaję przy tym fortuny, po prostu trzeba robić przemyślane zakupy 🙂 Nas organizm to nie śmietnik. Świetny tekst, fajny blog. Bedę tutaj wracać 🙂

  • Jedz zdrowo i z umiarem to moje motto życiowe.

  • Najbardziej z tych punktow podobal mi sie ten o celebrowaniu posilku. Brzmi to pompatycznie, ale to naprawde jest wazne, bo zwyczajnie pochlaniamy jedzenie i w ogole nie skupiamy sie na tym. W jakiejs ksiazce znalazlam kiedys sposob, aby sie tego oduczyc: zawiazac sobie oczy i jesc w samotnosci, skupiajac sie na tym, co laduje w naszych ustach. To naprawde dziala, bo jemy wolniej, uwazniej i nie rozpraszamy sie np. powiadomieniami na telefonie.

  • Bardzo ciekawy wpis 🙂 Muszę zacząć jeść więcej gotowanych niż smażonych potraw. 🙂
    Pozdrawiam!

  • bardzo fajne rady!
    ja w nowym roku mam tyle postanowień i biorę sobie je wszystkie do serca!

  • Świetne porady, biorę sobie do serca:) aczkolwiek sama staram się tak żywić, ale nie sądziłam, że ze ma to wpływ na zmniejszenie stresu. Teraz będę to robić świadomie 🙂

  • Stres jest przyczyną wielu chorób, walczmy zatem z nim wszelkim możliwymi sposobami również dietą.

  • Nie wiedziałam, że słonecznik i płatki owsiane zmniejszają uczucie stresu! Super. Lubię jeść i jedno i drugie

  • Ewa

    W moim życiu stresu pod dostatkiem. Można powiedzieć, że jest jak mój sąsiad, który w najmniej oczekiwanej chwili zapuka do drzwi w celu pożyczenia szklanki mąki. Cieszę się, że trafiłam na Twój wpis – postaram się zastosować Twoje rady i mam nadzieję, że "sąsiad" już nie będzie mnie tak często odwiedzał.

  • Ja i stres mamy jeden wspólny mianownik… Moje serce 🙁 niestety powoli wysiada a w moim zawodzie to niedopuszczalne… Ale nic nie mogę poradzić, jestem strasznie nerwowa, jeśli nie mogę nad czymś zapanować dopada mnie okrutny stres, mimowolnie 🙁

Close