Kasza jaglana jest moim prywatnym superfood. Nieraz ratowała mnie w chwilach, kiedy nie miałam pomysłu czy siły na gotowanie. Postawiła mnie też na nogi, kiedy pewnej zimy tak wypłukałam się z witamin i minerałów, że nie byłam w stanie pracować. Co kasza jaglana zmieniła w moim życiu? Oto właściwości kaszy jaglanej, za które ją kocham.
Kasza jaglana – właściwości jaglanki, które warto znać
1. Jest zasadotwórcza i świetnie odkwasza organizm
Powinni ją jeść wszyscy kawosze i słodyczomaniacy. Większość produktów posiada właściwości mniej lub bardziej kwaśne. Kasza jaglana – jako produkt odkwaszający – oczyszcza organizm z toksyn zgromadzonych na skutek nadmiernego zakwaszenia. Kilka lat temu zastosowałam dietę ze sporą ilością kaszy i po paru tygodniach nawet moja teściowa powiedziała, że się poprawiłam i wyglądam dużo ładniej. Wzmocniłam się, a moja cera nabrała blasku. Tak też się czułam – po prostu dobrze. Oczywiście znaczenie miały też inne czynniki (więcej snu, mniej stresu), ale ta właściwość kaszy jaglanej była dla mnie prawdziwą bombą energetyczną i to przede wszystkim ona postawiła mnie na nogi.
2. Ochota na słodycze? Zjedz jaglankę z owocami!
Ostatnio miałam ogromną ochotę na słodkie (to u mnie częste, niestety). Nie chcąc być na bakier ze zdrowymi zasadami, które wprowadziłam, pomyślałam chwilę i sięgnęłam po słoik, w którym trzymam kaszę jaglaną. Ugotowałam ją, dodałam łyżeczkę masła, pokroiłam banana na kawałki i wrzuciłam go do kaszy. Całość rozgniotłam porządnie i wymieszałam. Spróbowałam… słodkie! I pyszne. Kasza jaglana z bananami nie dość, że zdrowa, to jeszcze w pełni zaspokoiła mój cukrowy głód. Dodatkowo była bardzo sycąca. A przecież można ją łączyć z różnymi owocami, żeby się nie nudzić.
3. Jaglanka dobra na katar
Kasza jaglana ma właściwości osuszające – usuwa nadmiar śluzu z organizmu, a więc pomaga uporać się z katarem i kaszlem. Potwierdzam – to działa, bo wszelkie infekcje mijają u mnie niezwykle szybko i łagodnie. Nie testowałam jej przy poważniejszych schorzeniach dróg oddechowych, ale po konsultacji z lekarzem warto również wtedy rozważyć jedzenie większych ilości tej kaszy.
4. Kasza jaglana ma właściwości wzmacniające
W jaglance znajdziemy mnóstwo witamin z grupy B, zawiera ona też lecytynę, wapń, miedź, fosfor i potas. I bardzo dużo żelaza! Jeśli dodatkowo połączymy ją z owocami lub warzywami, tego żelaza wchłoniemy jeszcze więcej. To doskonały pokarm dla nerwusów i zmarźluchów.
5. Mogą ją jeść osoby na diecie bezglutenowej
Nie jestem wielką fanką wprowadzania diety bezglutenowej bez wyraźnej potrzeby. Jednak jeśli ktoś rzeczywiście ma zdiagnozowaną alergię na gluten lub jego nietolerancję, może jeść jaglankę bez obaw, ponieważ jest ona produktem bezglutenowym.
6. Krzemionka dla skóry, włosów i paznokci
I wreszcie ta słynna krzemionka, którą zawiera kasza jaglana. Ten składnik odżywczy można znaleźć w niewielu produktach, a jaglanka jest doskonałym jego źródłem. Przetestowałam to – dosłownie – na własnej skórze. Wiecie, że przez wiele miesięcy zabierałam do pracy porcję kaszy jaglanej bez żadnych dodatków? W okresie, gdy kasza jaglana dominowała w moim jadłospisie, nie łamały mi się paznokcie, nie wypadały włosy, a skóra nie była sucha i zaczerwieniona. Obecnie karmię piersią i dlatego nie stosuję intensywnej diety jaglanej, ale zamierzam do tego wrócić.
Kasza jaglana to niezwykle wszechstronny produkt spożywczy, o niesamowitych właściwościach zdrowotnych. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. I cieszę się, kiedy moja córka grzebie łyżeczką w swojej porcji jaglanki – niech od dziecka uczy się dobrych nawyków. 🙂
W umiarkowanych ilościach kaszę jaglaną może jeść praktycznie każdy. Jedynie osoby chore na cukrzycę oraz mające problemy z tarczycą powinny skonsultować z lekarzem spożywanie większych ilości jaglanki.
Warto wrócić do przeszłości
Pamiętajcie – proso i powstająca z niego kasza jaglana były podstawą żywienia naszych przodków kilkaset, a nawet kilka tysięcy lat temu. W czasach, kiedy otyłość i nowotwory były czymś niezwykle rzadkim, bardzo sobie ceniono właściwości zdrowotne kaszy jaglanej.
Nie musicie przewracać do góry nogami swojej diety. Na początek warto ugotować w małym garnku trochę jaglanki, dodać do niej nieco owoców lub warzyw i… cieszyć się smakiem!
A może zakochacie się w jaglance tak, jak ja?
Tego właśnie Wam życzę. 🙂